Kocie tipsy - ostatni krzyk mody czy pożyteczny gadżet?

Drapanie się i ostrzenie pazurów jest naturalnym zachowaniem kota. W naturze zwierzę pozbywa się w ten sposób łusek z pazurów, zaznacza nimi swój teren, a także walczy ze swędzeniem związanym z obecnością pcheł. To ostatnie dotyczy, rzecz jasna, kotów mieszkających na wsi czy w domu z ogrodem i regularnie wypuszczanych na dwór. A co z pupilami mieszkającymi w bloku i z konieczności ewentualnie wypuszczanymi wyłącznie na balkon? Nie oduczymy zwierzęcia drapania ani ostrzenia pazurów na meblach czy specjalnych drapakach. Kocie pazury niszczą nie tylko miękką tapicerkę, ale i drewniane elementy.

Poza tym zdarza się, że nasi czworonożni pupile chowani wyłącznie w domowych warunkach borykają się z alergiami, chorobami autoimmunologicznymi, czy też po prostu reagują wzmożonym drapaniem na wysuszoną prze kaloryfery skórę. Dobrym sposobem na ochronę mebli i zapobieżenie rozdrapywaniu ran są… kocie tipsy. Są to specjalne winylowe nakładki na kocie pazurki. Wykonane są w różnych kolorach i kilku rozmiarach z nietoksycznych materiałów. Proszę się nie obawiać: przytwierdzanie ich do pazurów (za pomocą specjalnego kleju) odbywa się szybko i nie sprawia zwierzątku bólu.

Tipsy nie blokują wzrostu pazura, nie niszczą go, ani nie przeszkadzają w drapaniu się. Można je w każdej chwili usunąć; zresztą po 6 – 8 tygodniach, gdy kocie pazury urosną nasadki odpadają same. Podobno większość kotów łatwo przyzwyczaja się do swoich „nowych” pazurów. Czy zakładanie kotu tipsów – zwłaszcza bajecznie kolorowych, odblaskowych czy posypanych brokatem – nie jest niepotrzebną ekstrawagancją?

Cóż, kolor zależy od wyboru właściciela, ale taka metoda zabezpieczenia przed nadmiernym drapaniem i niszczeniem mebli może okazać się dobrym pomysłem. O kocie tipsy możemy pytać w lecznicach weterynaryjnych. Nie wszystkie mają je w podstawowej ofercie, ale coraz częściej mogą sprowadzić je i założyć kotu na specjalne zamówienie. Podsumowując kocie pazury niszczą nie tylko miękką tapicerkę, ale  i drewniane elementy. Poza tym zdarza się, że  nasi czworonożni pupile chowani wyłącznie w domowych warunkach borykają się z alergiami, chorobami autoimmunologicznymi, czy też po prostu reagują wzmożonym drapaniem na wysuszoną prze kaloryfery skórę.